Wymieniać, czy nie wymieniać zamki w drzwiach?

Hmm, no właśnie, to pytanie jest. Nie będę znów wspominał o naszych planach, bo pisałem i nich nie raz, ale wraz ze zmianą miejsca zamieszkania pojawia się również wiele decyzji, jakie należy podjąć. My przy okazji będziemy sobie odświeżać wygląd wszystkiego wokół. To tak naprawdę sama radość – nowe meble, nowe kolory, nowe sprzęty.

Oczywiście, poza tym jest mnóstwo totalnie przyziemnych spraw. Chociażby takich, jak zwykła, prosta, banalna logistyka. Nawet, gdy odległość sięga tego samego osiedla. I tak trzeba zapakować wszystko do… busa? Bo nasza Fabianka raczej nie da rady, mimo wszystko. Nawet jeśli ostatnio wysprzątałem bagażnik ;-).

No a potem nadchodzi ten moment, kiedy przekazujemy sobie klucze i… można mieszkać :). I się cieszyć. I… zmienić zamki w drzwiach? Myślę, że warto. Tym bardziej, że tak naprawdę to nie są duże koszty. Nawet taka gerda.pl, która dla mnie jest chyba jedną z lepszych marek, jeśli nie najlepiej znaną co najmniej, nie są jakoś odrzucające jeśli chodzi o cenę. A przecież wydatek kilkuset nawet złotych na wymianę zamków w drzwiach, przy zakupie całego mieszkania nie stanowi jakiś wygórowany koszt, prawda? Przecież nigdy nie wiadomo, czy klucze, które zostały przekazane, są jedynym egzemplarzem ;).