Walne Trunki czyli jeden dzień później…

No, Walentynki były wczoraj. Gdyby nie moje zdrowie, to pewnie wypilibyśmy sobie z Mamą Sz. kilka lampek wina, spędzając wieczór ze sobą, w domu. No ale teraz, niestety żaden alkohol w najmniejszej nawet ilości nie wchodzi w grę.

Więc jak nam te Walentynki wczorajsze minęły? Niektórzy z Was wiedzą, bo wspominałem o tym wczoraj wieczorem w komentarzach pod niektórymi obserwowanymi przeze mnie blogami. Po mojej pracy wpadłem na krótką chwilę do drugiej pracy, potem wręczyłem ukochanej żonie walentynkową kartkę i pojechaliśmy z Mamą Sz. do Teściów na obiad i tak naprawdę na całe popołudnie. Potem Mama Sz. wyciągnęła ze skrzynki pocztowej anonimową kartkę z miłosnym wyznaniem, jaka przyszła do niej pocztą i… już był wieczór (tak, to miłosne wyznanie było ode mnie ;) ). Potem została nam już tylko kąpiel Szymona, trochę olimpiady, wspaniały masażyk moich bolących plecków i sen. Ot i całe Walentynki, jak najbardziej jednak moim zdaniem udane. Ale kiedyś było inaczej.

Oj, zdecydowanie inaczej. No bo jak można lubić, albo w ogóle chociaż czuć się dobrze w takim dniu, gdy jest się zakompleksionym po same koniuszki uszu nastolatkiem, który bardzo by chciał wreszcie „mieć” dziewczynę, czy chociaż po prostu usłyszeć, że jest fajny? Nie, dość!

Dość, bo szkoda słów, czasu i prądu z baterii telefonu, na którym piszę te słowa. Było, minęło, a ja mogę tylko pamiętać o tym, by zrobić wszystko, by Szymon zawsze wierzył w siebie i znał swoją wartość.

Nieważne. Bo niby że Walentynki, wczorajsze. Piątkowe. A ja wciąż jeszcze myślami uciekam do środy.

Nie chcę jednak już poruszać tego tematu, pisać o tym. Po prostu wiem, że trzeba się pogodzić i poczekać, aż czas w jakimś stopniu zatrze smutek. A ja tylko mogę zadbać o to, by wraz ze smutkiem nie zatarły się wspomnienia…

Moja nowa powieść – „Od środka”

Powieść „Od środka” jest powieścią sensacyjną. Jej akcja toczy się w Polsce, w czasach współczesnych. Jest to moja najnowsza powieść i od 1-go grudnia 2013r. rozpocząłem jej publikację.

Kilka minut temu na stronie powieści pojawił się pierwszy odcinek i serdecznie zapraszam Was do lektury!