Piszę w Sieci

Pamiętam bardzo dobrze, jak dawno temu moja mama przywiozła do domu pewien duży, ciężki przedmiot. Okazało się, że była to maszyna do pisania. Miałem wtedy dziesięć, może jedenaście lat.

Z braku miejsca i lepszych pomysłów maszyna wylądowała u mnie w pokoju i… zaczęło się. Zacząłem więc pisać różne opowiadania od dziesiątego, jedenastego roku życia. Najpierw pisałem na wyżej wymienionej maszynie do pisania – dwoma wskazującymi palcami, które czasami wpadały pomiędzy klawisze i… cóż, mam na nich kilka blizn do teraz. Potem, gdy owa maszyna zniknęła z mojego pokoju, przestawiłem się na pióro i zeszyt i pisałem nadal. Wraz z przestawieniem się na zeszyt i pióro, poza opowiadaniami pojawił się również pamiętnik. Bardzo osobisty, intymny, zapis myśli, słów i wydarzeń. Pierwszy wpis pojawił się dokładnie od 16 grudnia 1996r. Ostatni raz otworzyłem go, by zapisać w nim słowa w dniu 4 grudnia 2004r. Prawie osiem lat. Szmat czasu, prawda?

Potem pisałem już tylko opowiadania i tylko na komputerze. Gdy w Polsce po raz pierwszy pojawiły się blogi, skorzystałem z tej możliwości. Ten obecny – jedyny aktualnie prowadzony przeze mnie blog Tata Szymona Blogujący – jest moim trzecim w kolejności.

Dzięki mojemu blogowi teksty mojego autorstwa można odnaleźć w innych miejscach. Jako Tata Szymona zostałem doceniony i zaproszony do współpracy przez różne osoby i firmy. Kilka moich tekstów pojawiło się w portalu CzasDzieci.pl, a regularnie piszę felietony i poradniki dla portalu Dzidziusiowo.pl. Ponadto jeden z moich  felietonów ukazał się również w III-ej edycji e-booka autorek bloga Macierzyństwo bez Lukru, z których cały dochód został przekazany Fundacji Dzieciom na konto Mikołajka.

Zapraszam do poczytania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>