Kilka słów o blogu

Mam na imię Marcin. Urodziłem się w sierpniu 1982-ego roku. Po przejściu zwyczajnej drogi obejmującej szkołę podstawową, liceum i studia pracuję w sektorze edukacji.

Zacząłem pisać opowiadania (i trochę wierszy) mając jakieś dziesięć-jedenaście lat. Gdy w polskim Internecie pojawiły się blogi, nie mogło oczywiście i mnie zabraknąć w blogosferze. Pierwszy mój blog powstał, gdy byłem jeszcze na początku studiów – dopiero uczyłem się sztuki blogowania. Był to pamiętnik nieanonimowy i jak się można domyślić – nie utrzymał się zbyt długo. Potem był drugi, już pisany pod pseudonimem. Tym razem pisałem go przez dłuższy czas. jednak potem…

Potem przyszedł czas na małżeństwo – we wrześniu 2007-ego roku i końcem grudnia 2008-ego roku zobaczyliśmy „dwie czerwone kreski” – spodziewaliśmy się dziecka. Jak to mogłem to uczcić, jak zapewnić sobie i jemu pamiątkę? Dla mnie było to oczywiste - blog. Oczywiście, tym razem blog w pełni anonimowy, a ponieważ w chwili założenia bloga wiedzieliśmy, że będziemy mieli syna, pseudonim mógł być tylko jeden - Tata Szymona. Pierwszego wpisu tutaj dokonałem 24 sierpnia 2009-ego roku, na kilka dni „przed terminem”. Potem był Cud Narodzin, najszczęśliwszy dzień w moim życiu.

I tak piszę cały czas, realizując pasję – bo chociaż zdałem sobie sprawę z tego całkiem niedawno, pisanie jest moją pasją. Czymś, co wpisuje się w rubryce „hobby”. Pozwala mi się odprężyć, odreagować, oderwać. Więc piszę – dla siebie, dla Szymona, dla czytelników. Jestem mężem, ojcem, blogerem. A to jest mój blog. Zapraszam.