„A Pireneje się czasem nie pojawiły?” czyli kolejna świetna reklama, którą oglądam do końca

Jakiś czas temu napisałem tutaj o świetnej reklamie Piotra Adamczyka, w której reklamował usługi bankowe dla jednego z banków. Nawet teraz, gdy powróciłem do tego postu sprzed półtora roku, to z szerokim uśmiechem obejrzałem wszystkie trzy zalinkowane tam filmiki z YouTube. Cóż, po prostu Piotr Adamczyk jest w swej roli świetny, w tych starych reklamach – po prostu doskonale je zagrał.

Ale dzisiaj nie o nim, a o parze innych polskich aktorów, która wystąpiła w innej reklamie. I która dla mnie jest równie doskonała. Mam na myśli reklamę kredytu gotówkowego Banku Zachodniego WBK w której grają Iwona Wszołówna oraz Arek Jakubik.

Ton głosu, spojrzenia, intonacja, słowa… Cóż, dla mnie majstersztyk aktorskiej gry pokazującej małżeństwo – uwaga, całkowicie subiektywne odczucia – około czterdziestolatków, z dużym małżeńskim stażem. Jedna z moich bardziej ulubionych reklam. No i na jeszcze to spojrzenie w dwudziestej sekundzie…

Czy to nie jest po prostu cudne ;) ?